Rozwój osobisty? A po co?

Rozwój osobisty? A po co?

Początkowe pytanie zasadnicze – „czy warto w ogóle się zainteresować rozwojem samego siebie” zmigrowało w pytanie...

Mateusz Machaj: Czy kapitalizm jest odpowiedzialny za kryzys?

Czy kapitalizm jest odpowiedzialny za kryzys?

O kłopotach amerykańskiej gospodarki rozpisują się nie tylko ekonomiści i analitycy finansowi.

Formuła Sukcesu - 3 proste kroki do każdego celu

Formuła Sukcesu - 3 proste kroki do każdego celu

Ilu ludzi, tyle definicji sukcesu. Dla każdego będzie oznaczać to całkiem coś innego.

10 umysłowych trików, które musisz znać

10 umysłowych trików, które musisz znać

Umysł zna wiele sztuczek, o których pewnie jeszcze nie słyszałeś. Będziesz zaskoczony jak łatwo i przyjemnie (...) Więcej »

Nowe artykuły w serwisie poświęcone rozwojowi osobistemu i ekonomii

Jak kształtuje się sposób myślenia?

Jak kształtuje się sposób myślenia?

Wszyscy ludzie są różni i każdy z nas jest – chciałoby się rzec – genetycznym unikatem. Charakteryzuje Cię pewna grupa cech, których nikt inny nigdy wcześniej (...) Więcej »

Jak odnaleźć swoją pasję

Jak odnaleźć swoją pasję

Często z prośbą o pomoc piszą do mnie osoby, które chciałyby robić w życiu coś, co zawsze ich będzie pasjonować. Chciałyby pracować wiedząc, że to jest (...) Więcej »

Sekret, czyli Prawo Przyciągania

Sekret, czyli Prawo Przyciągania

Od jakiegoś czasu sporo hałasu w mediach robi film „The Secret". DVD i książki związane z ‘The Secret' są na liście bestsellerów amazon.com. W naszym rodzimym (...) Więcej »

Polityka personalna i strategiczne zarządzanie potencjałem społecznym

Polityka personalna i strategiczne ...

Funkcja personalna, podobnie jak marketingowa, finansowa, produkcyjna itd., jest jedną z funkcji przedsiębiorstwa. Zajmuje się (...) Więcej »

Jesteś tutaj: Start » Historia myśli ekonomicznej - Książki » Tajemnica kapitału

Tajemnica kapitału

Drukuj | 11 kwiecień 2011 | Recenzja książki Tajemnica kapitału autorstwa Jesús Huerta de Soto. Tekst pochodzi z kapitalizm.republika.pl

Tajemnica kapitału

Przed pięciu laty de Soto i członkowie jego instytutu badawczego zamknęli swoje gabinety i wyszli na ulice krajów rozwijających się oraz byłych krajów komunistycznych, by przyjrzeć się z bliska jakie są rzeczywiste osiągnięcia ludzi działających w oficjalnym systemie gospodarki oraz poza nim. Wyniki tych badań okazały się szokujące.

Dowodzą bowiem, że biedni tego świata zgromadzili majątek wystarczający do stworzenia sprawnego systemu kapitalistycznego. Skala tych oszczędności jest ogromna. Dlaczego kraje te pozostają wobec tego wciąż niedorozwinięte? Dlaczego nie potrafią zamienić swych zasobów w kapitał, który wytwarza nowe bogactwo?

To jest właśnie owa tytułowa "tajemnica kapitału".

De Soto stara się odpowiedzieć na postawione tu pytania. Jak twierdzi, 150 lat temu kraje zachodnie stworzyły mechanizm, dzięki któremu ich gospodarki zaczęły piąć się w górę. Wyjaśnia, w jaki sposób ten "tajemniczy" proces, ukryty w tysiącach aktów i praw własności rozpoczął marsz Zachodu ku dobrobytowi, a także, w jaki sposób można go dzisiaj wprowadzić w gospodarki krajów rozwijających się i postkomunistycznych.

Termin "ekonomista peruwiański" brzmi równie ironicznie i pejoratywnie, co "polskie dżinsy". Jednakże w dobie globalizacji trzeba się przyzwyczaić do tego, że tzw. świat rozwinięty traci swój dotychczasowy monopol. Z tego m.in. powodu polskie dżinsy "Americanos" podbijają rynki zachodnioeuropejskie, zaś Hernando de Soto, peruwiański ekonomista odkrywa przed światem problemy (i sposoby ich rozwiązania), o jakich nie śniło się najwybitniejszym harwardczykom czy przedstawicielom London School of Economics.

Dlatego też coraz mniej osób dziwi się temu, że Hernando de Soto jest dzisiaj doradcą prezydenta Rosji i w "imperium szatana" wprowadza w życie najbardziej wolnorynkowy system podatkowy oparty na "podatku liniowym", a Jose Pińera - Chilijczyk - pracuje dla rządu amerykańskiego - nad usprawnieniem skostniałego i na poły zbankrutowanego systemu emerytalnego. Z tego samego powodu, biedne i zacofane dotąd kraje sięgają po rozwiązania społeczne i ekonomiczne, o których w Rozwiniętym Świecie mówi się wyłącznie na wyrafinowanych seminariach uniwersyteckich, że wymienię tylko: Hongkong, Estonię czy Bermudy.

Mam cichą nadzieję, że zrozumieją to wreszcie urzędnicy z Komitetu Nagrody Nobla i zamiast socjalistów i socjokratów, nagrodzą wreszcie prawdziwych reformatorów...

Tezy zawarte w fundamentalnej pracy de Soto, w "Tajemnicy kapitału", nie są listą żalów sfrustrowanego oszołoma z Trzeciego Świata, lecz błyskotliwą analizą barier i przeszkód, przed jakimi stanął świat.

Gdyby w kilku słowach ująć zawarte w "Tajemnicy kapitału" myśli, to brzmią one następująco: kapitalizm jest najbardziej efektywnym, jedynym naprawdę skutecznym sposobem organizowania gospodarki. Podstawowym warunkiem istnienia sprawnej gospodarki kapitalistycznej jest poszanowanie prawa własności. Jednakże prawo to nie może być beznamiętnym zapisem w kodeksie czy księgach wieczystych, lecz żywą zasadą. Odnosi się to przede wszystkim do tzw. krajów biednych, gdzie większość zasobów znajdujących się w rękach ludzi ubogich czy wręcz nędzarzy, to majątek, do którego prawa obowiązujący system im odmawia. De Soto stawia (i dowodzi) rewolucyjną tezę, że to nie brak majątku czyni biedaków biedakami; czynnikiem, który ich zrzuca na dno drabiny społecznej jest archaiczny system rejestracji własności lub wręcz jego brak.

W rękach najbiedniejszych ludzi świata znajduje się bowiem majątek wartości kilku trylionów dolarów. Gdyby zasoby te uznać poprzez chociażby zarejestrowanie ich w systemie, gdyby ożywić ten martwy kapitał, obszar biedy uległby zasadniczej redukcji, a kto wie - może i likwidacji. Ludzie biedni - twierdzi de Soto, i ma na tę tezę dowody empiryczne z prac swojego zespołu w Egipcie, na Filipinach czy właśnie w Rosji - nie są w niczym gorsi od ludzi bogatych, potrafią równie dobrze pracować, myśleć czy handlować - co Niemcy, Amerykanie czy Japończycy. Jedyna różnica między światem bogatych a nimi polega na tym, że majątek tych pierwszych pracuje, podczas gdy własność biedaków jest kapitałem martwym, często bezużytecznym.

Problem biedy w świecie nie jest więc problemem natury rasowej czy antropologicznej, lecz zjawiskiem systemowym. Bariery można usunąć stosunkowo łatwo - pisze autor - analizując sposoby, w jaki ów martwy niegdyś kapitał ożywiły kraje dzisiaj rozwinięte.

Książka jest napisana językiem prostym, bardzo interesującym, a co ważne, zawiera gotowe recepty oraz sposoby terapii. Mimo iż Hernando de Soto ogranicza się w swoich analizach do kilku krajów, jego wnioski są równie trafne i aktualne w odniesieniu do Egiptu, Filipin czy Haiti, co i Polski. Pozostaje więc nadzieja, że "Tajemnice kapitału" wpadną w ręce naszych polityków, a jeśli się nie uda, pozwolą przynajmniej na podniesienie świadomości wyborców.

Jan M. Fijor

fijorr@usa.com

Hernando de Soto - Tajemnica kapitału, Fijorr Publishing przy współpracy z Polish-American Foundation for Economic Research and Education "Pro Publico Bono" 2002

ZOBACZ PODOBNE ARTYKUŁY:


Pokaż innym ten wpis:

pobierz jako PDF

Komentuj z Facebookiem


Rozmiar tekstu: A A A
Wyślij emaila
Sekret
kapitalizm
Hipnotyczny marketing
Asertywność NLP Cele Sukces


Dziennik Internautów (DI) - internet w życiu i biznesie
Wprost
Wprost i Kultura
Ludzie
Blogbox
Webhosting.pl. Portal technologii internetowych
Pitbul
ototrend
Portal Zwierciadło - weź oddech | Portal Zwierciadlo
Polska Agencja Prasowa
Webinside.pl: tworzenie stron WWW, kurs HTML, PHP, Flash
Gover
InfoTuba