Rozpoznawanie swojego samopoczucia
15 kwiecień 2010 | Autorem artykułu jest Harry Adler | Materiał pochodzi z książki Umiejętność realizowania marzeń
Nasze zachowania i osiągnięcia w dużym stopniu uzależnione są od samopoczucia. Zdarza się, ze pozornie błahe wydarzenie całkowicie nas obezwładnia, zmniejszając motywację, koncentrację i skuteczność. Czy odebrałeś kiedyś telefon, który zepsuł ci humor na resztę dnia? Albo znalazłeś w skrzynce pękatą kopertę, która, jak ci się wówczas wydawało, niszczyła wszystko, co dotąd osiągnąłeś? Jeszcze bardziej frustrujący jest zły nastrój, który pojawia się bez przyczyny - po prostu czujesz się ospały i nieszczęśliwy, nie wiedząc dlaczego.
Są dni, kiedy nic ci się nie udaje, a przyczyna z reguły sprowadza się do złego samopoczucia. Twoje umiejętności nie zmniejszyły się przecież w ciągu jednej nocy i nie ma żadnego logicznego wytłumaczenia nagłej zmiany zachowania. I na odwrót kiedy jesteś szczęśliwy i pozytywnie nastawiony do życia, możesz dokonywać cudów, a przy tym nic szczególnego nie musi się wydarzyć, byś czuł się dobrze. Twój stan ducha, czyli samopoczucie, całkowicie uzależniony jest od twoich emocji i myśli, zwłaszcza tych, które przepływają pod powierzchnią świadomości. Zatem umiejętność zmiany nastroju, lub przynajmniej pewien zakres kontroli nad nim, wpłynie na twoje działania i osiągnięcia. Większość z nas „nauczyła się" mnóstwa sposobów, by czuć się źle, i zaledwie kilku, by czuć się dobrze. Teraz jednak możesz nauczyć się wybierać swoje samopoczucie. Jest to bardzo istotna część programu oferowanego przez NLP.
W JAKIM JESTEŚ STANIE?
Bez względu na to, w jakim jesteśmy nastroju, czyli stanie, staramy się możliwie najskuteczniej realizować zamierzenia. Innymi słowy, zawsze dążymy do wytyczonych celów, pragniemy osiągnąć zaplanowane wyniki, nawet, jeśli nasz nastrój utrudnia podejmowanie skutecznych działań. Ilekroć czujemy się bezradni lub bezsilni, nie udaje nam się osiągnąć zamierzonego rezultatu. Stan można zdefiniować jako miliony procesów neurologicznych, które w każdej chwili zachodzą w naszych mózgach. Większość stanów pojawia się bez udziału świadomości. Odczuwanie frustracji, zazdrości lub zdenerwowania nie jest kwestią przemyślanych decyzji, jakie podejmujemy przystępując np. do podliczenia rachunków z całego dnia lub podnosząc słuchawkę telefonu, by do kogoś zadzwonić. Zmiana nastroju pociąga za sobą zmianę całej fizjologi organizmu, a także zachodzących w mózgu procesów chemicznych. W każdej chwili jesteśmy w określonym stanie, który oddziałuje na nasze zachowania.
Wystarczy jednak, ze przez chwilę zastanowisz się nad swym obecnym stanem, nazwiesz go i przeprowadzisz krótki „dialog wewnętrzny", by twoje samopoczucie natychmiast się zmieniło. Załóżmy, ze jesteś rozgniewany. Twój mózg prawdopodobnie odebrał komunikat, iż zasada lub norma, którą wysoko cenisz, została przez kogoś naruszona. Zważywszy, ze nasze mapy świata diametralnie różnią się od siebie (jedna z pierwszych zasad NLP), musimy być przygotowani na tego typu przypadki. Każdy z nas ukształtowany został przez inne środowisko i inne doświadczenia i każdy kieruje się innymi intencjami, bez względu na sposób, w jaki próbuje je zrealizować. Być może inni bezwiednie popełniają uczynki, które tak cię złoszczą. Może zatem złość wynika z twojego wyboru, by własne normy i zasady stosować również wobec innych. Możesz także złościć się na siebie, lecz w tym przypadku powinieneś rozpoznać reguły, które złamałeś, i dlatego wprowadziłeś się w ten stan (rozpoznawszy, będziesz mógł ponownie je przemyśleć).
Często doznajemy rozczarowania, którego źródłem jest poczucie zawodu lub niepowodzenie w dążeniu do celu, co z kolei może wynikać stąd, ze cel był niewłaściwy lub źle sformułowany. Zamieszczone [...] w artykule Wyznaczanie celów ćwiczenie dotyczące przejrzystego formułowania celów pomoże ci uniknąć takich rozczarowań, natomiast zasada „porażki nie istnieją, są tylko informacje zwrotne" pozwoli ujrzeć rzeczy w innym świetle. Być może zbyt mocno uzależniłeś się od innych, a może nie przeprowadziłeś sprawdzianu konsekwencji, który umieściłby to dążenie w kontekście pozostałych celów i innych sfer twojego życia. Czego może nauczyć cię rozczarowanie? Może spojrzenia pod innym kątem? A może z tego doświadczenia wyłonią się inne cele, które lepiej zaspokoją twoje potrzeby? Każde uczucie i nastrój można wyizolować i przeanalizować w bardziej obiektywnym świetle. Gniew i frustracja w pewnych sytuacjach mogą być z pożytkiem wykorzystane. Możesz teraz ocenić, czy twój obecny stan dodaje ci sił, czy raczej obezwładnia, a opierając się na technikach, opisanych w niniejszym rozdziale, będziesz umiał go wykorzystać.
ODDZIAŁYWANIE EMOCJI
Najczęściej reagujemy na wydarzenia emocjonalnie i irracjonalnie. Rozważmy przykład dwóch jednakowo wykwalifikowanych pracowników, którzy dowiadują się, ze za pięć minut szef przyjdzie skontrolować ich pracę George'a natychmiast ogarnia niepokój. Gorączkowo doszukując się ukrytych zamiarów szefa, spodziewa się najgorszego nagany, przesunięcia na niższe stanowisko, a nawet zwolnienia z pracy W miarę upływu czasu George zaczyna wpadać w panikę, wyobraża sobie reakcję rodziny i przyjaciół na wieść, że wyrzucono go z pracy oraz trudności ze znalezieniem innej posady. Myśl o utracie źródła utrzymania budzi w nim poczucie zagrożenia i strach. Dookoła fruwają papiery, a na biurku piętrzą się pliki dokumentów, kiedy George niezręcznie tłumaczy, dlaczego pozostaje w tyle za swoim kolegą.
Tymczasem Bili, który pracuje przy sąsiednim biurku, na wiadomość o kontroli cieszy się, ze szef wykazuje zainteresowanie pracą swoich podwładnych. Oto świetna okazja, by zyskać w jego oczach uznanie, zadać kilka pytań, może nawet poprosić o podwyżkę Bili oczekuje na nadejście szefa z rosnącym podnieceniem i radością.
Co się tu wydarzyło? Ten sam zewnętrzny bodziec zmysłowy interpretowany jest przez obu pracowników zupełnie rożnie. Każdy z nich we właściwy sobie sposób filtruje myśli, więc do ich mózgów docierają odmienne „komunikaty", tworząc w rezultacie dwa odmienne obrazy sytuacji. Właśnie ta przefiltrowana interpretacja tworzy nastrój, który diametralnie zmienia zachowanie obu pracowników, i bez wątpienia nie pozostaje bez wpływu na wyniki kontroli u każdego z nich.
Zastanówmy się teraz, co działo się z Georgem, kiedy jego mózg podjął to destrukcyjne myślenie? Mózg wywiera ogromny wpływ na funkcjonowanie wszystkich organów, układów, tkanek i pojedynczych komórek. Strach, który owładnął Georgem, dotarł do podwzgórza, części mózgu sterującej liczny¬mi funkcjami organizmu. Podwzgórze natychmiast uruchomiło wzmożone wydzielanie adrenaliny do krwi. W ciągu ułamka sekundy komunikat o wizycie szefa zaburzył równowagę w organizmie nieszczęsnego George'a, uruchamiając wydzielanie niezwykle silnych związków chemicznych. Oskrzela rozwarły się, by umożliwić głębsze oddychanie Serce zaczęło bić szybciej, a jego skurcze stały się silniejsze. Gwałtownie podskoczyło ciśnienie krwi. Wzmożone wydzielanie cukru zapewniło dodatkowy zastrzyk energii. Układ trawienny zamknął się. Podskórne naczynia krwionośne skurczyły się, krew zaczęła krążyć wolniej (George zbladł). Źrenice rozszerzyły się, by lepiej widzieć. Rozszerzyły się również naczynia krwionośne w mięśniach, doprowadzając do nich więcej krwi. Nastąpił skurcz mięśni, co sprawiło, ze George czuł się spięty.
Jeżeli, czytając ten opis identyfikujesz się z Georgem, w twoim organizmie zachodzą w tej chwili te same procesy, choć z mniejszym natężeniem!. To właśnie jest stres. Jego źródło kryje się w sposobie oceny zaistniałej sytuacji i procesach zachodzących w mózgu George był w określonym nastroju, który wywołał radykalną zmianę jego fizjologu i zachowania. Kilka kolejnych przeżyć tego rodzaju może nadwerężyć jego zdrowie. Natomiast w dłuższym okresie, reagując w ten sposób na podobne wydarzenia, George ma duże szansę na zawał.
W pewnych sytuacjach opisane wyżej reakcje mogą być pożyteczne, a nawet potrzebne. Jeżeli na ciemnej, opustoszałej ulicy zastąpi ci nagle drogę rosły opryszek, wszystkie te zachodzące błyskawicznie procesy fizjologiczne dodadzą ci sił do walki lub ucieczki. W dzisiejszych czasach rzadko są one jednak przydatne w sytuacjach, gdzie stawką jest życie. Zamiast nas chronić, wywołują stres, który oddziałując na cały organizm i układ odpornościowy, prowadzi do licznych schorzeń psychosomatycznych, uniemożliwiających realizację zamierzeń.
Techniki NLP uczą panowania nad nastrojami i uczuciami, pozwalając nam dokonywać wyborów. Jezeli uważasz, że gniew pomoże ci osiągnąć zamierzony wynik, możesz świadomie wprowadzać się w ten stan. Wybór należy do ciebie. Większości z nas niejednokrotnie udało się zmienić nastrój siłą woli. Niektórzy potrafią się rozładować lub poprawiają swoje samopoczucie za pomocą sobie tylko znanych sztuczek. Inni uciekają się do aktywności fizycznej, jak np. szybki bieg lub mycie samochodu. Takie działania na ogół nie są jednak zaplanowane, lecz wynikają z braku innych, lepszych sposobów poprawy nastroju Poza tym nie rozumiemy ich wystarczająco dobrze, by móc je zastosować w odniesieniu do innych, poważniejszych problemów, przed którymi stawia nas życie. Z pomocą przychodzi NLP, które proponuje technikę przez jednych znaną lub przeczuwaną, przez innych już stosowaną z pozytywnym skutkiem, a teraz postawioną do dyspozycji każdego z nas. Osiągane przez ciebie wyniki zalezą od podejmowanych działań, które z kolei w dużym stopniu kształtowane są przez twój nastrój, samopoczucie, ocenę samego siebie i zaistniałej sytuacji. Nad wszystkimi tymi elementami możesz teraz przejąć kontrolę. Jakie czynniki wywołują emocje, które w przypadku George'a i Billa były tak skrajnie odmienne? Jakie procesy zachodzą w naszych umysłach? Aby to zrozumieć, musimy poznać najpierw własny proces myślenia.
Komentuj z Facebookiem










































































