Cantillon, Turgot, Bastiat - prekursorzy ekonomii austriackiej (III)
12 luty 2011 | Opracowanie własne na podstawie wikipedii oraz mises.pl
Rządowy rabunek
Pokazawszy naturalną harmonię wolnego handlu, Bastiat wyjaśnił również, jak rządowa dystrybucja zasobów jest niezmiennie wroga i destruktywna dla naturalnej harmonii wolnego rynku. Ponieważ rząd sam nie wytwarza majątku, koniecznie musi odbierać jednym by dać drugim – okradanie Piotra, by zapłacić Pawłowi jest istotą rządu, jak opisał to Bastiat. Co więcej, ponieważ specjalne grupy interesu szukają coraz to więcej pieniędzy innych ludzi pod egidą państwa, podkopują oni zdolności produkcyjne wolnego rynku, angażując go bardziej w politykę niż w produkcję. "Państwo", pisał Bastiat, "jest wielkim, fikcyjnym bytem, w którym wszyscy próbują żyć kosztem wszystkich innych."
Bastiat prawdopodobnie jest najbardziej znany ze swojej pracy w dziedzinie studiów ekonomii politycznej nad interakcją między gospodarką a państwem, przeciwstawioną czystej teorii ekonomicznej. Próbował zrozumieć, jak działa państwo i czym się kieruje – udało mu się to lepiej niż komukolwiek przedtem. Nie ma tu miejsca na głęboką analizę poglądów Bastiata na ekonomię polityczną, ale kilka przykładów powinno wystarczyć. Rząd jest niezbędny, według Bastiata, jeśli tylko ograniczy się go do swoich "podstawowych" funkcji. Wierzył, że "żadne społeczeństwo nie może istnieć, jeśli prawo nie będzie do pewnego stopnia uszanowane", ale jednocześnie mogło to nastąpić jedynie wtedy, gdy same prawa byłyby godne poszanowania.
Co więcej, moralne uzasadnienie prawa nigdy nie może być oparte na głosie większości, "ponieważ żadna jednostka nie ma prawa do niewolenia innej jednostki, zatem żadna grupa jednostek nie może mieć takiego prawa." Każda dystrybucja zarobków na zasadach demokracji większościowej jest zatem "legalnym rabunkiem" i z definicji pozostaje niemoralną.
Hasło "jeśli towary nie przekroczą granic, zrobią to armie", jest często przypisywane Bastiatowi ze względu na to, że tak mocno podkreślał, że wolny handel jest prawdopodobnie najlepszą metodą zachowania i pokoju, i prosperity. Rozumiał, że historycznie cła były głównym powodem wojny. W końcu to protekcjonizm jest rządową próbą nałożenia na własnych obywateli w warunkach pokoju tych samych systemów krzywdzenia, które uskuteczniają (blokadami morskimi) ich wrogowie w czasie wojen.
Konkurencyjne odkrywanie
Bastiat rozumiał, że konkurencja wolnorynkowa to "dynamiczna procedura odkrywcza", używając słów Hayeka, zgodnie z którą jednostki dążą do takiej koordynacji własnych planów, by osiągnąć swoje cele ekonomiczne. Każda forma rządowej interwencji przerywa i zaburza ten proces, ponieważ kiedy prawo lub regulacja zostaną ustanowione, "ludzie nie potrzebują już więcej dyskutować, porównywać i planować na przód; prawo robi to wszystko za nich. Inteligencja przestaje być dla nich użyteczną podporą; przestają być ludźmi; tracą własną osobowość, własną wolność i własne mienie."
Fałszywy altruizm
Bastiat przejrzał także fałszywą "filantropię" socjalistów, bez ustanku proponujących pomoc tej czy tamtej osobie lub grupie przez kradzież majątku (pod parasolem państwa) innych niczemu nie winnych członków społeczeństwa. Wszystkie te niecne plany bazują na "legalnym rabunku, zorganizowanej niesprawiedliwości."
Jak współcześni neokonserwatyści, dziewiętnastowieczni socjaliści przylepili klasycznym liberałom plakietkę "indywidualistów", sugerując, że są oni przeciwni braterstwu, wspólnocie i stowarzyszeniom. Lecz, jak błyskotliwie zauważył Bastiat, był on (jak i inni klasyczni liberałowie) przeciwny jedynie przymusowym zrzeszeniom i bronił prawdziwych, dobrowolnych stowarzyszeń i związków. "Za każdym razem, gdy sprzeciwiamy się rzeczom wykonywanym przez rząd, socjaliści (błędnie) konkludują, że sprzeciwiamy się ich wykonywaniu w ogóle."
Prawa naturalne i wolność wymiany
Na Bastiata można patrzeć jak na ogniwo łączące XVII- i XVIII-wiecznych teoretyków praw naturalnych z niektórymi członkami współczesnej szkoły austriackiej, zwłaszcza z Murrayem Rothbardem, którzy oparli swoją obronę wolnego rynku na prawach naturalnych bardziej niż na argumentacji utylitarystycznej. Dla Bastiata kolektywizm we wszystkich swych formach był jednocześnie moralnie naganny (gdyż opierał się na zalegalizowanej kradzieży) i upośledzający naturalne harmonizowanie się ludzkich interesów zapewniane przez wolne rynki i własność prywatną.
Bastiat wierzył nie tylko w to, że kolektywizm konstytuuje legalny rabunek; uważał także, że prywatna własność jest niezbędna, by spełniała się natura człowieka jako wolnej istoty, która naturalnie działa we własnym interesie, by zaspokoić własne (subiektywne) potrzeby. Argumentować przeciw prawu do prywatnej własności byłoby argumentowaniem, że kradzież i niewolnictwo są moralnie "poprawne". Tym samym ochrona prywatnej własności jest główną (jeśli nie jedyną legitymizowaną) funkcją rządu. Polityk "nie ma zwierzchnictwa nad naszą osobą i własnością, ponieważ wyprzedzają one jego istnienie; jego zadaniem jest je zabezpieczać."
Bastiat stworzył najsilniejszą do dnia dzisiejszego obronę wolnego handlu jaka kiedykolwiek powstała. Jego argumentacja zbudowana była na miriadach konceptów ekonomicznych, ale to do czego sprowadza się w rzeczywistości obrona wolnego rynku, "nigdy nie było kwestią opłat celnych, lecz kwestią prawa, sprawiedliwości, porządku publicznego, własności. Ponieważ (stworzone przez rząd) przywileje w jakichkolwiek formach skutkują zaprzeczeniem lub wzgardzeniem praw własności". A "prawo do posiadania, gdy osłabić je w jednej postaci, wkrótce będzie zaatakowane na tysiąc innych sposobów."
W "Economic Sophisms" Bastiat mistrzowsko wykreował najbardziej kompletną obronę wolnego handlu tych czasów, aplikującą takie koncepcje ekonomiczne jak obopólna korzyść dobrowolnego handlu, prawo przewagi komparatywnej, korzyści konkurencji zarówno dla producenta, jak i konsumenta i związki historyczne między barierami handlowymi i wojnami. Wolny handel, wyjaśniał Bastiat, oznaczałby "obfitość dóbr i usług przy niższych cenach; więcej miejsc pracy dla większej ilości ludzi przy wyższych realnych płacach; większy zysk dla wytwórców; wyższa stopa życiowa rolników; większy przychód dla państwa w formie podatków na tradycyjnych bądź niższych poziomach; najbardziej produktywną metodę wykorzystania kapitału, pracy i zasobów naturalnych; koniec "walki klas", która oparta była głównie na takich ekonomicznych niesprawiedliwościach jak cła, monopole i inne legalne deprawacje rynku; koniec "samobójczej polityki" kolonializmu; porzucenie wojen jako polityki narodowej; także najlepsza możliwa edukacja, mieszkalnictwo i opieka medyczna dla wszystkich."
Bastiat był genialny w wyjaśnianiu wszystkich tych zasad i skutków ekonomicznych przy użyciu satyry i parabol, z których najsłynniejszą jest "Petycja wytwórców świeczek", w której domagał się prawa nakazującego "zakrywanie wszystkich okien i świetlików oraz innych otworów, dziur i pęknięć, przez które światło słońca może dotrzeć do domów. To darmowe światło słoneczne krzywdzi interesy wszystkich nas, czcigodnych wytwórców świeczek".
Inną z pamiętnych satyr Bastiata jest obalenie protekcjonistycznego argumentu, że "bilans handlu" jest naprawdę pożądany. Francuski kupiec wysyłający dobra o wartości 50000 dolarów do USA sprzedał je z zyskiem wynoszącym 17000 dolarów, kupił tam wełnę za 67000 dolarów, którą następnie zaimportował do Francji. Ponieważ tym samym Francja zaimportowała więcej niż wyeksportowała, została "dotknięta" "niekorzystnym" bilansem handlowym. Bardziej "korzystna" sytuacja, pisał Bastiat sarkastycznie, zaszłaby, gdyby francuski kupiec próbował dokonać drugiej transakcji, ale jego statek zatonąłby w wyniku sztormu jeszcze w zatoce. Urząd celny w zatoce zanotowałby tym samym większy stopień eksportu niż importu, skutkujący bardziej "szczęśliwym" bilansem handlu. Ponieważ jednak sztormy są niezależne, rozumował Bastiat, "najlepszą" polityką byłoby rządowe zatapianie wszystkich dóbr kupieckich na morzu tuż po opuszczeniu brzegów Francji, generując tym samym "korzystny bilans handlu"! Ten rodzaj pokazu literackiego geniuszu zmotywował Henry’ego Hazlitta do podniesienia upadłej przyłbicy Bastiata w stulecie po jego śmierci.
Spuścizna intelektualna Bastiata
Prace Bastiata tworzą intelektualny most między poglądami preaustriackich ekonomistów takich, jak Say, Cantillon, de Tracy, Comte, Turgot i Quesnay a austriacką tradycją Carla Mengera i jego uczniów. Stanowił wzór naukowy dla tych Austriaków, którzy wierzyli, że ogólna edukacja ekonomiczna, szczególnie ta druzgocąca miriady mitów i przesądów tworzonych przez państwo i jego intelektualnych apologetów, jest podstawową funkcją (jeśli nie obowiązkiem) ekonomisty. Mises był tego modelowym przykładem, jak i Hazlitt wraz z Murrayem Rothbardem, pośród innych austriackich ekonomistów. Mises powiedział, że wcześni ekonomiści "poświęcili się studiowaniu problemów ekonomii" oraz, że "wykładając i pisząc książki, pragnęli przekazać współobywatelom owoce swych rozmyślań. Próbowali wpłynąć na opinię publiczną, by rzetelne rozwiązania zwyciężyły." Do dnia dzisiejszego praca Bastiata nie jest doceniana w takim stopniu, w jakim być powinna, ponieważ, jak wyjaśnił Murray Rothbard, dzisiejszym nieumiarkowanym krytykom wolności ekonomicznej "trudno uwierzyć, że ktokolwiek, kto gorliwie i konsekwentnie broni leseferyzmu może rzeczywiście być poważnym naukowcem i teoretykiem ekonomii." To dziwaczne, że nawet współcześni austriaccy ekonomiści zdają się wierzyć, że komunikowanie idei ekonomicznych, szczególnie idei zaleceń opinii publicznej jest w jakiś sposób niegodne praktyka "nauki ekonomicznej". Jest to jednak dokładnie ten model życia naukowego, jaki przybrał sam Mises i który podjął potem z wielką energią i błyskotliwością Murray Rothbard; wszystko zgodnie z tradycją wielkiego francuskiego ekonomisty Frederica Bastiata.
Komentuj z Facebookiem
- Adam Smith - pierwszy nowoczesny ekonomista
- David Ricardo - następca Smitha?
- Jean Babtiste Say i jego "prawo rynku"
- Thomas Malthus - liberalna ekonomia polityczna według angielskiej szkoły klasycznej
- J.Ch.L. Sismonde de Sismondi - liberalizm gospodarczy
- John Stuart Mill - ostatni z wielkich klasyków
- J.Ch.L. Sismonde de Sismondi - liberalizm gospodarczy
- John Stuart Mill - ostatni z wielkich klasyków (II)
- Frédéric Bastiat: Teoria a praktyka
- Czym jest „Ekonomia Austriacka”?
- Czym jest „Ekonomia Austriacka”? (II)
- Lew Rockwell: Istotność Austriackiej Ekonomii










































































