Podstawa nr 6: Samorozwój? To głębsza sprawa!
| 04 marzec 2011 | Autorem artykułu jest Orest Tabaka | Materiał pochodzi z http://orest.tabaka.eu Podstawa nr 6: Samorozwój? To głębsza sprawa!
Zbliżamy się do końca serii o podstawach samorozwoju. Pisałem już o tym w pierwszej części, że sposoby i podejścia powinny być proste i łatwe do wdrożenia. Jednak metody, sposoby, podejścia, systemy, harmonogramy, plany itd. to są tylko narzędzia które pewne zmiany mają nam ułatwić. Fundamentalną rzeczą w samorozwoju jest to kim chcemy być, jakimi osobami chcemy być i jak chcemy, aby wyglądało nasze życie. Fundamentalne zmiany zachodzą w naszej głowie a nie na kartkach, notesach czy kalendarzach.
Zadajmy sobie zatem pytanie: Czy jazda rowerem to kręcenie pedałami i kierownicą przez 60 minut każdego dnia czy może to przyjemność z jazdy, to uczucie wiatru, prędkości, wykorzystywanie kombinacji wolnego czasu, dobrej pogody i ciekawej drogi, aby dostarczyć sobie wielkiego zadowolenia i spełnienia? :)
Jeśli ktoś z nas wybrał tę pierwszą odpowiedź to mamy sporo pracy nad samym sobą (co jest właśnie samorozwojem :D ). Jeśli ktoś z nas tę drugą odpowiedź, to czas sprawdzić czy to co robimy jest samorozwojem… bo może nim wcale nie być.
Można oczywiście wykorzystywać różne metody, aby w sposób bardziej zorganizowany wykonać swoje zadania, można mieć system na aktywność fizyczną (np. codziennie godzinka biegania z rana), spisane kilka celów, które z precyzją snajpera będziemy “zaliczać”. Jednak to nie jest jeszcze samorozwój. W samorozwoju stosujemy system, bo z wewnętrznej potrzeby chcemy bardzo sprawnie wykonywać rzeczy, które chcemy wykonać; jesteśmy aktywni fizycznie, bo mamy z tego przyjemność, chcemy się ruszać, chcemy być zdrowsi, mieć formę, chcemy każdego dnia dostarczyć sobie tej przyjemności; mamy swoje cele, bo ich realizacja i zrealizowanie pozwolą nam się spełnić itd.
Samorozwój to zmiana nastawienia do różnych spraw, to zajmowanie się rzeczami, które mają dla nas głębszy sens, to przełamywanie pewnych blokadek w głowie i klejenie sobie życia takiego jakiego chcemy. Codzienne bieganie tylko dlatego, że wielu blogerów zajmujących się samorozwojem biega i wygląda to jak część składowa samorozwoju lub nasz plan po prostu to zawiera wcale nie jest samorozwojem. Bycie zorganizowanym, bo stworzono GTD, ZTD i szeregi innych metod i podejść nie jest samorozwojem, jeśli sami nie mamy na to wewnętrznej potrzeby.
Z tego więc powodu samorozwój jest i łatwy i cholernie trudny.
Łatwy, bo systemów, metod i podejść wymyślono wiele, że każdy dla siebie znajdzie działające. Łatwy, bo dostęp do wiedzy jest niesamowicie prosty - darmowe blogi, newslettery, podcasty, filmiki, szkolenia i prezentacje na YouTube, do tego całe mnóstwo poradników, książek, nagrań na kasetach czy płytach itd. Jest tego całe mnóstwo, za które wystarczy się zabrać, wprowadzić parę metod i już możemy być skuteczniejsi, zorganizowani, przebywać w lepszym otoczeniu, rozwijać się w swojej pasji itd. Swoją drogą niemal każdy z nas posiada wiedzę na temat tego jak się zmieniać, rozwijać, ale od wiedzy do prawdziwych zmian daleko.
Ciekawostki
Henry Ford zmienił nasze życie dzięki praktycznym samochodom po przystępnych cenach.
Stąd też samorozwój jest cholernie trudny, bo to wszystko dzieje się w naszej głowie. To my po pierwsze musimy chcieć się zmienić z własnej potrzeby, po drugie faktycznie zmieniać swoje nastawienie do różnych rzeczy, swoje podejścia. Kiedy rozmawiamy o samorozwoju to interesuje mnie jak to w Twojej głowie wygląda, jak Ty się zmieniłeś, jak odbierasz i oceniasz różne rzeczy, jakimi rzeczami się zajmujesz… a nie jak wygląda Twój system, jak on się zmienił i ile energii musisz w niego wkładać, aby radził sobie z różnymi Twoimi sprawami ;)
I jeszcze jedna kwestia, którą często poruszam z Wami w korespondencji mailowej czy na spacerach. Nie jestem zwolennikiem metod na wyrabianie sobie nawyków (czy to w 21 czy 30 dni). Nie jestem zwolennikiem budowania list to-do, skomplikowanych systemów, zmuszania się do robienia czegoś systematycznie. Z bardzo prostej przyczyny - samorozwój to klejenie sobie życia takiego jakie chcemy prowadzić, stania się kimś kim chcemy być. Często piszecie mi, że mieliście system, już wyrabialiście sobie nawyk i wystarczyły dwa dni luzu, tygodniowy wyjazd czy sesja i cały system się rozleciał a nawyki znikły. Zadajcie sobie pytanie, czy ten system pracował dla Was, dla Waszego zadowolenia i tworzenia życia jakie chcecie mieć, czy te nawyki służyły budowaniu tego wymarzonego życia? Jeśli tak, to z wewnętrznej potrzeby identycznej jak potrzeba jedzenia powrócilibyście do robienia tego co chcecie i jak chcecie (wspierane przez system). Jeśli nie powróciliście, poczuliście wreszcie ulgę, że w końcu nie musicie robić tego co na kartkach, tzn. że nie zajęliście się wewnętrznymi potrzebami. Metody, podejścia i systemy same będą na nas pracować, jeśli będziemy zajmować się wewnętrznymi potrzebami w sposób taki, jaki chcemy. Biegajmy dlatego, że już teraz chcemy, teraz to lubimy a nie dlatego, że może kiedyś polubimy lub stanie się to naszym nawykiem. Chcę się uśmiechać każdego dnia czy uśmiecham się bo to część planu zakładającego, że kiedyś będę lubił to? :)
Chciałbym, abyście się zastanowili czy za rozwijanie samego siebie zabieracie się po łebkach (wprowadzając jakieś tam metody, systemy) czy na poważnie, gdzie zmiany zachodzą w Was?
———
PS: Dla tych z Was, którzy od dawna czytają ten blog małe wyjaśnienie: moje podejście do samorozwoju ewoluuje wraz z tym jak ja się zmieniam. To co pisałem w zeszłym roku czy jeszcze na początku tego nie do końca pokrywa się moim obecnym podejściem. Pamiętajmy, że jesteśmy ludźmi i wraz z naszym rozwojem zmienia się my i nasze podejście
- Fundamenty rozwoju osobistego
- Jakość życia
- Akceptacja – klucz do pewności siebie
- 10 umysłowych trików, które musisz znać
- Podstawa nr 1: Kładź nacisk na prostotę (prolog)
- Jak używać mózgu do zmiany osobistej?
- Podstawa nr 2: Stajemy się lepsi w tym co trenujemy
- Podstawa nr 3: Twój stosunek do życia, siebie i innych osób
- Podstawa nr 4: Stosunek do popełniania błędów
- Metody pracy ze sobą
- Nie całkiem mądra mądrość
- Nie całkiem mądra mądrość (II)
- Perspektywiczne kodowanie
- Być jak...
Komentuj z Facebookiem










































































