Podstawa nr 2: Stajemy się lepsi w tym co trenujemy
| 28 luty 2011 | Autorem artykułu jest Orest Tabaka | Materiał pochodzi z http://orest.tabaka.eu Podstawa nr 2: Stajemy się lepsi w tym co trenujemy
Kontynuując naszą serię postów związanych z podstawami samorozwoju, dziś o bardzo istotnej zasadzie:
Warto przeczytać:
- Pracownicy jako zasób organizacji
- Procesy kierowania w organizacji
- Kultura organizacyjna
- Polityka personalna i strategiczne zarządzanie potencjałem społecznym
- Motywacja jako funkcja zarządzania
- Motywowanie w przedsiębiorstwie
- Prawdziwa strategia zarządzania ludźmi
- Strategiczne zarządzanie zasobami ludzkimi
Stajemy się lepsi w tym co trenujemy.
W zasadzie post tutaj mógłby się zakończyć :) Jak w tym miejscu wiecie co chcecie trenować i dlaczego to ważne, to nie marnujcie czasu na czytanie, bo z pewnością macie ciekawsze rzeczy do roboty. Owocnego treningu! :)
Dla tych, którzy nie bardzo wiedzą dlaczego to ważne, to już wyjaśniam. Sprawa jest prosta: jeśli chcemy się czegoś nauczyć, posiąść konkretne umiejętności, stać się osobą taką jaką chcemy być to nie ma innej opcji jak trenowanie. Zapewne każdy z nas wie, jak małe dziecko uczy się chodzić. Na początku ćwiczy zmysł równowagi raczkując a później próbuje chodzić na dwóch nogach. Wielokrotnie kończy się to upadkiem na tyłek, wstaje i dalej trenuje. Po pewnym czasie umie swobodnie chodzić, czasem się potknie, upadnie, ale generalnie chodzi. Z czasem zaczyna biegać… a dziś większość z nas nie ma z chodzeniem większego problemu. Zwykły efekt treningu. Podobnie z pisaniem, czytaniem, liczeniem. Gdy ktoś podsuwa nam ciekawą metodę czy sposób na bycie np. bardziej zorganizowaną osobą, to staniemy się bardziej zorganizowani tylko wtedy, gdy będziemy to trenować. Wiedząc o danej metodzie ale nie trenując nijak nas to nie przybliża do wyuczenia pewnej umiejętności czy stania się daną osobą.
Tak więc trening można świadomie stosować przy tym co chcemy się nauczyć… lecz działa to także w drugą stronę. Pisałem o tym już w poście o marudach i samobiczownikach. Możemy wyćwiczyć w sobie umiejętności, których wcale nie chcemy mieć i bycie w stanie w którym nie chcemy być. Przykłady, że możemy być mistrzami w marudzeniu i samobiczowaniu się to początek. Do tego dochodzi cała gama umiejętności “nieuczenia się”, “trwania w złej decyzji/sytuacji”, “bycia opryskliwym”, “postrzegania siebie jako nic nie wartą osobę”, “wyręczania innych” itd. To też jest trening. Każdy kto trwa w jakiejś kiepskiej, dziwnej bądź katastroficznej sytuacji i odkłada decyzję o rozpoczęciu zmian w swoim trenuje bycie w tej sytuacji. Jest w tym coraz lepszy i dlatego trudniej zmienić kierunek.
Jak przez szkołę podstawową, (niektórzy także gimnazjum), szkołę średnią przymuszano nas troszkę do nauki, to jednak trenowaliśmy uczenie się i się rozwijaliśmy. Gdy przychodzą studia to wiele osób przestaje trenować uczenie się, a po studiach jest tak, że większość ludzi w ogóle się nie uczy. W ten sposób trenują “nieuczenie się” i są w tym coraz lepsi. I jak tu się dziwić, że wiele osób w wieku 30, 40 czy 50 lat mówi, że już się nie nauczy języka obcego, obsługi komputera czy innych umiejętności? Po wieloletnim treningu są mistrzami w “nierozwijaniu się”. Podobnie z paleniem papierosów, siedzącym trybem życia, oglądaniem TV, przejmowaniem się sprawami na które nie mamy wpływu.
Sam ostatnio złapałem się na trenowaniu “niepodejmowania decyzji” :) Mając kilka doświadczeń, gdzie szybkie (nie do końca przemyślane) podjęcie decyzji i szybkie wykonanie przynosiło mi ogromne korzyści w krótkim a także w dłuższym okresie, wciąż trenowałem długie analizowanie, doszukiwanie za i przeciw oraz trwanie w tym stanie niepewności. Jednak trening przerwałem i teraz pamiętam, aby podejmować decyzje szybko, intuicyjnie (w końcu to moja mocna strona) i wdrażać w życie - wiem, że w dłuższym okresie wyjdę na tym korzystnie :)
Tak więc zwracajmy uwagę na to co robimy, na nasze działania, które powtarzamy każdego dnia. Z drugiej, tej ważniejszej, strony patrzmy jakie umiejętności chcemy się nauczyć, jakie cechy nabyć, jakimi osobami być i dbajmy o to, aby właśnie to rozwijać, to trenować. Każdy, kto odniósł sukces w swojej dziedzinie odniósł go dlatego, że trenował. Czasem trzeba więcej godzin, miesięcy czy lat, czasem mniej. Wszystko zależy czy chwytamy okazję, aby już dziś trenować bycie radosnym czy odpuszczamy sobie przysięgając, że od jutra będziemy radośni - już wiemy jaki trening właśnie sobie zafundowaliśmy?
- Podstawa nr 1: Kładź nacisk na prostotę (prolog)
- Podstawa nr 3: Twój stosunek do życia, siebie i innych osób
- Podstawa nr 4: Stosunek do popełniania błędów
- Podstawa nr 5: Wspieraj rozwój innych
- Podstawa nr 6: Samorozwój? To głębsza sprawa!
- Metody pracy ze sobą
- Nie całkiem mądra mądrość
- Nie całkiem mądra mądrość (II)
- Perspektywiczne kodowanie
- Być jak...
Cele życiowe - właściwa perspektywa
Jak najczęściej określamy cele życiowe? Najpierw zabieramy się za te krótkoterminowe, na końcu te najodleglejsze.
Siedem Kroków Do Sukcesu Briana Tracy
Zdyscyplinuj siebie do robienia rzeczy, które wiesz że powinieneś robić aby być najlepszym w swojej dziedzinie.
Zapisuj cele
Ustalanie celów to taka umowa, którą zawierasz ze swoją gorszą – leniwą, zwlekającą, narzekającą i zniechęcającą cię – stroną.
Cele życiowe
Życie to nieustanny ruch. Zmiany dokonują się na każdej płaszczyźnie i w każdej chwili.
Strategia osiągnięcia celu
Dużo wysiłku kosztowało Cię wyznaczenie sobie celu.
Jak przemóc się do działania
Wstajesz sobie rano i myślisz: „Pora coś zmienić w moim życiu, pora zrobić tak, by wreszcie ...”.
Komentuj z Facebookiem















































































