Motywująca komunikacja w biznesie (II)
04 luty 2011 | Autorem artykułu jest Beata Witaszek | Materiał pochodzi z http://www.nf.pl Motywująca komunikacja w biznesie
Wróćmy teraz do naszych motywacyjnych obrazków z początku niniejszego artykułu.
Warto przeczytać:
Obrazek 1 – to jaskrawy przykład wspomnianego już braku umiejętności obserwowania, słuchania i analizowania a w konsekwencji niedobrania systemu zachęt do indywidualnych potrzeb poszczególnych członków zespołu. Szef sprzedaży zafundował swoim pracownikom coś, co było atrakcyjne w jego mniemaniu, jednak u wielu członków zespołu spowodowało zwykłe rozczarowanie. Skutek: odwrotny do zamierzonego: rozgoryczenie wynikające z nieadekwatności nagrody do zasługi oraz kompletnej nieznajomości potrzeb pracowników.
Obrazki 2 i 3 i 4 dotyczą komunikowania się przełożonych z pracownikami. Komunikowanie się jest w firmach kolejną po motywowaniu „terra incognita”: wszyscy wiedzą, że komunikować się trzeba, czują, że musi to przebiegać już nie tylko w pionie czy poziomie, ale i w poprzek organizacji, a co najważniejsze: dwukierunkowo, ale JAK dokładnie to robić....?
Motywująca komunikacja jest najważniejszym narzędziem w rękach menedżera. Słowa wypowiadane do nas przez drugiego człowieka potrafią mieć „magiczną moc”, ale w zależności od tego co i jak zostało powiedziane mogą uskrzydlać lub wgniatać w przysłowiową „ziemię”. Dodatkowo komunikowanie się jest nieodwracalne. Przepływu informacji nie można cofnąć. Możemy zaprzeczyć, interpretować, wyjaśniać, uzupełniać, tłumaczyć, dodawać, zmieniać, podawać przykłady, ale nigdy nie możemy wrócić do poprzedniego stanu. Warto o tym pamiętać, bo każdy z nas ma inaczej ustawiony swój próg wrażliwości i to, co dla jednych będzie zupełnie do przyjęcia, innych zupełnie wytrąci z równowagi.
Czym więc jest motywująca komunikacja?
Motywująca komunikacja to taka, która inspiruje, zachęca, właściwie ukierunkowuje i angażuje podwładnego do pracy, wzbudza jego inicjatywę. Motywująca komunikacja to również komunikacja oparta na wzajemnym szacunku, respektująca prawa i odmienność innego człowieka, nie naruszająca terytorium psychologicznego drugiego człowieka.
Motywująca komunikacja występuje nie tylko wówczas, gdy kogoś za cos chwalimy, zachęcamy do czegoś, próbujemy pozyskać zwolenników. Motywujące komunikaty mogą równie dobrze występować, gdy musimy przekazać jakąś drażniącą kwestię, odbyć z pracownikiem rozmowę korygującą lub dyscyplinującą. W takich sytuacjach nasze komunikaty przybierają zwykle postać informacji zwrotnej.
Rozmawiający z podwładnymi – np. podczas codziennego feedbacku - uważni menedżerowie, być może dostrzegą po pewnym czasie iż ich podwładni różnią się nie tylko pod względem posiadanych potrzeb, ale też ich sposobów formułowania, czyli komunikowania. Być może usłyszą również, że jeden z pracowników powiedział, że dokłada wszelkich starań, by w miesiąc w miesiąc wypracować swój target, zrealizować swoje cele sprzedażowe i otrzymać premię, bo „chce szybciej spłacić zaciągnięty kredyt”, inny zaś powie, że robi to, bo „nie chce ponownie być osobą bezrobotną”.
Bystry menedżer usłyszawszy tak sformułowane wypowiedzi (i dodatkowo dysponujący wiedzą na temat tego w jaki sposób nasze wewnętrzne nawykowe i systematycznie stosowane motywy i filtry, według których organizujemy nasze doświadczenia ujawniają się w sferze naszego języka), prawdopodobnie będzie potrafił do pracownika dostosować się (na poziomie komunikacyjnym) a następnie poprowadzić go w pożądanym kierunku.
Bo z motywowaniem, a raczej z motywującą komunikacją tak właśnie jest: aby inspirować i zachęcać, trzeba najpierw wiedzieć (zaobserwować, usłyszeć) co, dla drugiego człowieka jest ważne, poznać jego wewnętrzny program działań, czyli jego nastawienie.
O tym, jak jest to istotne zdają sobie sprawę specjaliści zajmujący się rekrutacją i rozwojem pracowników. Obecnie wiadomo już bowiem, że w tych dwóch obszarach samo badanie kompetencji nie zdaje rezultatu, ponieważ to, czy badane osoby zechcą wykazać się kompetencjami zależy właśnie od ich motywacji i nastawienia.
Z tego właśnie powodu od jakiegoś czasu zaczęły - również na polskim rynku - funkcjonować narzędzia i metody, które przybliżają nam obraz nastawienia danej osoby. Jednak o nich, a raczej o jednym z nich – następnym razem :)
Mateusz Machaj: Czy kapitalizm jest odpowiedzialny za kryzys?
O kłopotach amerykańskiej gospodarki rozpisują się nie tylko ekonomiści ...
Kryzys 1929-33, czyli największy przekręt w historii świata
Wielka Depresja z lat 1929-1933 - symbol ogromnego kryzysu gospodarki ...
Mateusz Machaj: System rezerw cząstkowych a pusty pieniądz - co ważniejsze?
W środowisku szkoły austriackiej prowadzona jest dyskusja ...
Bogaci się bogacą, a biedni ...?
Miałem niedawno przyjemność wysłuchać bardzo krótkiej, ale niezwykle interesującej konferencji.
Dlaczego Austriacy mają rację
Polemika nie służy do ataku na osobę, a raczej do poszukiwania prawdy. Zaś wypowiedzi Jacka Walluscha mogą ...
Adam Smith - pierwszy nowoczesny ekonomista
Adam Smith był myślicielem o wszechstronnym zainteresowaniach i należał do najbardziej wykształconych ...
Komentuj z Facebookiem


















































































