Lew Rockwell: Istotność Austriackiej Ekonomii (IV)
13 luty 2011 | Tekst pochodzi z mises.pl autor Llewellyn H. Rockwell Jr., Tłumaczenie: Jan Lewiński
Idealną sytuacją jest nie tylko zbilansowany budżet. Same wydatki rządu, bez względu na to, czy w sytuacji deficytu, czy nadwyżki, powinny być tak małe, jak to tylko możliwe. Dlaczego? Ponieważ takie wydatki odwracają zasoby od lepszych zastosowań na prywatnych rynkach.
Słyszymy, jak mówi się to i owo o „rządowych inwestycjach”. Austriacy odrzucają to pojęcie jako oksymoron. Prawdziwe inwestowanie podejmowane jest przez kapitalistów, ryzykujących własne pieniądze w nadziei zaspokojenia przyszłego popytu konsumentów. Rząd ogranicza zaspokojenie popytu konsumentów poprzez utrudnianie produkcji w sektorze prywatnym. Poza tym, rządowe inwestycje notorycznie przeradzają się w marnotrawienie pieniędzy, będąc de facto wydatkami konsumpcyjnymi biurokratów i polityków.
Pieniądz i Bankowość
Główny nurt ekonomistów utrzymuje, że rząd musi kontrolować politykę monetarną i strukturę bankowości, posługując się kartelami, zabezpieczaniem depozytów i giętką, dekretowaną walutą. Austriacy odrzucają cały ten paradygmat, argumentując, że wszystko to jest lepiej zarządzane przez rynki prywatne. W istocie fakt, że w padają dziś poważne i daleko idące propozycje pozwolenia, by wolny rynek odgrywał większą rolę w polityce monetarnej i bankowej, zawdzięczamy Szkole Austriackiej.
Zabezpieczenie depozytów było na widoku publicznym od czasu upadku przemysłu oszczędności i pożyczek. Rządowe gwarantowanie depozytów i pożyczek pieniędzmi podatników czyni instytucje finansowe mniej czujnymi. Rząd skutecznie robi to, co pobłażliwy rodzic robi dziecku: zachęca do złego zachowania, przez eliminację odpowiedzialności.
Austriacy wyeliminowaliby przymus zabezpieczeń depozytowych, pozwalając nie tylko na występowanie runów na banki, lecz także uznając ich potencjał za niezbędny egzamin. Nie byłoby ostatecznego żyranta w postaci podatnika w reżimie monetarnym Austriaków, by zabezpieczał instytucje upadłe i pozbawione płynności.
Ciekawostki
Kto z Was wie, że twórca największej on-line’owej platformy aukcyjnej świata jest z pochodzenia Irańczykiem?
Znaczna część austriackiej krytyki banków centralnych skupia się wokół teorii cykli koniunkturalnych Misesa-Hayeka. Obaj stawiali tezę, że bank centralny, a nie sam rynek, odpowiada za cykliczne zachowanie aktywności biznesowej. By zademonstrować działanie teorii, Austriacy pracowali nad gruntownymi studiami wielu okresów recesji i odbudowy, jakie miały miejsce w przeszłości, by pokazać, że każdy z nich poprzedzony był machinacjami związanymi z bankami centralnymi.
Zgodnie z teorią, wysiłki banków centralnych, by zaniżyć stopy procentowe poniżej ich naturalnego poziomu powodują, że pożyczający w sektorze dóbr kapitałowych przeinwestowują swoje projekty. Niższa stopa procentowa na ogół jest sygnałem świadczącym o tym, że oszczędności konsumentów są gotowe wesprzeć nową produkcję. To oznacza, że, jeśli producent zaciągnie pożyczkę na poczet budowy nowego budynku, to istnieje wystarczająco wiele oszczędności konsumentów, by mogli oni kupować dobra i usługi wytwarzane w budynku. Projekty, których się podjęto, mogą być utrzymane. Zaniżone stopy procentowe prowadzą jednak firmy do podejmowania się planów niepotrzebnych. To powoduje sztuczny boom, za którym nadchodzi krach, gdy wiadomo już, że oszczędności nie były dostatecznie duże, by usprawiedliwić skalę ekspansji.
Austriacy wskazują, że monetarystyczna zasada wzrostu ignoruje „efekty zastrzyku” najmniejszych nawet wzrostów ilości pieniądza i kredytu. Taki wzrost zawsze spowoduje zjawisko cyklu koniunkturalnego, nawet wtedy, gdy ma za zadanie utrzymać względnie stabilny wskaźnik inflacji, jak w latach 20-tych i 80-tych XX wieku.
Co zatem powinni czynić twórcy strategii politycznych, gdy gospodarka wkracza w recesję? Zazwyczaj nic. Pozbycie się błędnych inwestycji spowodowanych boomem kredytowym wymaga czasu. Projekty, które podjęto, muszą zbankrutować, omyłkowo zatrudnieni pracownicy muszą stracić swoje stanowiska pracy, a płace musza opaść. Gdy gospodarka zostanie oczyszczona ze złych inwestycji sprowokowanych przez bank centralny, znów może rozpocząć się wzrost oparty na realistycznych ocenach zachowań konsumentów.
Jeśli rząd ma ochotę sprawić, by proces ozdrowienia był szybszy, gdy, powiedzmy, zbliżają się wybory, to są rzeczy, które może zrobić. Może obciąć podatki, oddając więcej majątku w ręce prywatne, zasiliwszy tym samym proces leczenia. Może zlikwidować regulacje, które szkodzą wzrostowi sektora prywatnego. Może obniżyć wydatki i zredukować popyt na rynkach kredytowych. Może odrzucić prawa antydumpingowe, pomniejszyć cła i kwoty, umożliwiając konsumentom kupno tańszych dóbr importowanych po niższych cenach.
Bankowość centralna kreuje także bodźce kierujące na inflacjonistyczne polityki monetarne. Nieprzypadkowo od momentu utworzenia Systemu Rezerw Federalnych wartość dolara zmniejszyła się w 98%. Rynek tego nie sprawił. Sprawcą jest bank centralny, którego logika instytucjonalna zmierza wprost do polityki inflacjonistycznej, tak, jak fałszerz zmierza do tego, by jego drukarnia działała.
Austriacy mogliby to zreformować na wiele podstawowych sposobów. Zwolennicy Misesa zalecają powrót do stuprocentowego standardu złota, co zakończyłoby komercyjną bankowość rezerw cząstkowych, oraz opowiadają się za zniesieniem banku centralnego, podczas gdy stronnicy Hayeka bronią systemu, w którym konsumenci wybierają waluty spośród całej palety możliwości.
Przyszłość Szkoły Austriackiej
Dziś ekonomia austriacka znajduje się na fali. Prace Misesa czyta się i dyskutuje w całej zachodniej i wschodniej Europie, byłym Związku Sowieckim, tak, jak i w Ameryce Łacińskiej i północnej Azji. Lecz nowe zainteresowanie w Ameryce, gdzie spostrzeżenia Szkoły Austriackiej są jeszcze bardziej potrzebne, jest szczególnie zachęcające.
Sukces Instytutu Ludwiga von Misesa jest świadectwem tego nowego zainteresowania. Podstawowym celem Instytutu jest upewnienie się, że Szkoła Austriacka jest główną siłą debaty ekonomicznej. Do tego momentu wykształciliśmy i zorganizowaliśmy setki profesjonalnych ekonomistów, dostarczyliśmy naukowych i popularnych ujść ich pracom, wyedukowaliśmy tysiące absolwentów uczelni w duchu teorii austriackiej, rozpowszechniliśmy miliony publikacji i sformowaliśmy intelektualne społeczności, przede wszystkim na Uniwersytecie Auburn i Uniwersytecie w Newadzie, w Las Vegas, gdzie idee znajdują się w rozkwicie.
Każdego roku urządzamy letnie seminarium instrukcyjne o Szkole Austriackiej, nazywane Uniwersytetem Misesa, z dwudziestoma pięcioma wykładowcami oraz najlepszymi studentami z całego kraju. Prowadzimy także konferencje akademickie na tematy teoretyczne i historyczne, a naukowcy Instytutu są częstymi uczestnikami większych profesjonalnych spotkań.
Transaction Publisher współsponsoruje naukowy Quarterly Journal of Austrian Economics, jedyne kwartalne czasopismo świata anglojęzycznego poświęcone wyłącznie Szkole Austriackiej. Transaction wydaje także część naszych książek. Austrian Economics Newsletter jest pisany i redagowany przez i dla absolwentów uczelni. Free Market podchodzi do problemów polityki rządu patrząc przez pryzmat austriackich idei.
Instytut Misesa współpracuje ze studentami i wykładowcami na setkach koledżów i uniwersytetów. Dla wizytujących kolegów mamy program kompletowania dysertacji, dla wizytujących naukowców prowadzenia nowych badań, a także mamy nasze główne centrum dla absolwentów uczelni. W Auburn, Warsztaty Ekonomii Austriackiej Instytutu odkrywają nowe obszary historii, teorii i polityki, a cotygodniowe spotkanie dyskusyjne sprowadza studentów i wykładowców, by wspólnie pracowali nad stosowaniem austriackiej myśli w interdyscyplinarnym kontekście.
Nowe książki o Szkole Austriackie ukazują się co kilka miesięcy, a Austriacy piszą do wszystkich większych czasopism naukowych. Myśli Misesa są prezentowane dla setek grup studentów ekonomii w całym kraju (gdy prawie dwadzieścia lat temu był to nie więcej niż tuzin). Austriacy są wschodzącymi gwiazdami w profesji, ekonomistami z nowymi ideami, które przyciągają studentów, są tymi, którzy wyznaczają nowe kierunki rozwoju orientacji prorynkowej i antyetatystycznej.
Większość tych naukowców rozwinęły konferencje akademickie, publikacje i programy nauczania Instytutu Misesa. Ze wsparciem Szkoły Austriackiej przez Instytut, tradycja i konstruktywny radykalizm łączą się, tworząc atrakcyjną i intelektualnie żywą alternatywę dla konwencjonalnego myślenia.
Przyszłość ekonomii austriackiej maluje się w jasnych barwach, co dobrze wróży samej wolności. Jeśli mamy bowiem odwrócić trendy etatyzmu w tym wieku, równocześnie przywracając wolny rynek, naszym intelektualnym fundamentem musi być Szkoła Austriacka. Właśnie dlatego ekonomia austriacka ma znaczenie.
Llewellyn H. Rockwell, Jr., jest założycielem i prezesem Instytutu Ludwiga von Misesa w Alabamie. Ten esej jest oparty o wykład, który wygłosił on w Heritage Foundation.
www.mises.org
- Lew Rockwell: Istotność Austriackiej Ekonomii (II)
- Lew Rockwell: Istotność Austriackiej Ekonomii (III)
- Josef Christl: Teoria sprawdzona w praktyce
- Josef Christl: Teoria sprawdzona w praktyce (II)
- Carl Menger - koncepcja krańcowej użyteczności
- Carl Menger - koncepcja krańcowej użyteczności (II)
- Carl Menger - koncepcja krańcowej użyteczności (III)
- Carl Menger - koncepcja krańcowej użyteczności (IV)
- Carl Menger - koncepcja krańcowej użyteczności (V)
- Carl Menger - koncepcja krańcowej użyteczności (VI)
Komentuj z Facebookiem










































































