Wyróżniamy dwie nieasertywne postawy życiowe
24 maj 2010 | Autorką artykułu jest Zuzanna Kępińska | Materiał pochodzi z ebooka Asertywnosc cz1 i Asertywnosc cz2
Uległość. Polega na rezygnacji z respektowania swoich praw, podporządkowaniu się innym. Ma ona miejsce kiedy ktoś nad nami dominuje (faktycznie lub tak się nam wydaje).
Agresja. Dotyczy sytuacji kiedy to my sami dominujemy nad kimś i przejawia się w poprzez szantaż (np. emocjonalny), inwazję, rozkazywanie, pouczanie, przemoc słowną (i niestety czasem fizyczną).
Zarówno uległość, jak i agresja to zachowania, które na krótką metę, w konkretnej sytuacji, mogą się nawet okazać skuteczne, ale w dłuższej perspektywie, ponawiane, powtarzane są zgubne dla obu stron. Zwłaszcza kiedy dotyczą ważnych obszarów życiowych.
Dwie nieasertywne postawy życiowe:
- albo inni za ciebie decydują i im ulegasz, bo są lepsi, silniejsi, mają nad tobą władzę, wiedzą coś lepiej
- albo to ty dominujesz nad innymi, wykorzystując swoją siłę, relacje, stanowisko, wpływy itp.
Dlaczego zatem reagujemy nieasertywnie - uległością lub agresją?
Dlaczego kolekcjonujemy w sobie poczucie krzywdy, straty, zgadzamy się na konieczność ograniczenia własnych potrzeb? Albo też zgadzamy się, aby owładnęły nami furie wściekłości i aby nasze relacje z ludźmi przypominały manewry wojskowe?
Odpowiedź jest dość prosta:
- bo nie umiemy inaczej
- bo mamy taki, utrwalony wzorzec zachowania
- bo nie chcemy kogoś urazić lub stracić czyjejś akceptacji, przyjaźni, miłości,
- bo nie chcemy popsuć sobie stosunków koleżeńskich w pracy lub relacji sąsiedzkich... i nie wiemy jak to robić inaczej!
Za każdym razem odtwarzamy ten sam wzorzec reakcji, który składa się:
- z emocji, które przeżywamy
- z postawy ciała, mimiki i tonu głosu
- ze słów, które wypowiadamy
W ten sposób tworzymy pętlę reakcji, stały wzorzec reagowania. Sami już wiemy, że ten wzorzec nie działa tak jak byśmy chcieli, tylko jeszcze bardziej utrwala ramy danej relacji i jeszcze bardziej wwirowuje nas w określone emocje. Powtarzanie tego, co nie działa, nie ma chyba większego sensu, prawda?
Więc trzeba coś zmienić!
Dopóki nie wyobrazisz sobie zmiany, nie zaczniesz działać inaczej!
Wyobraź sobie zatem co byś naprawdę chciał/a powiedzieć w danej sytuacji.
Dla rozgrzewki zacznij od „wywalenia kawa na ławę” tego co czujesz (oczywiście chodzi mi teraz o wypowiedzenie tego wszystkiego na kartce papieru, albo do siebie na głos. W żadnym wypadku nie polecam takiej „nieuczesanej” wypowiedzi do drugiej osoby!). Mów lub pisz wszystko to, co naprawdę czujesz. Nie bój się swoich myśli i swoich emocji. Masz prawo czuć wściekłość, żal, smutek, bezradność...
Kiedy już zakończysz ten potok - spróbuj połączyć swoje emocje z konkretnymi zachowaniami drugiej osoby i znaleźć powiązania: kiedy zachowujesz się tak i tak, czuję, że ....
To ważne, żeby nie łączyć całej osoby kogoś ze swoimi emocjami, tylko zidentyfikować konkretne zachowania tej osoby, które nas szczególnie frustrują. A zatem unikaj zdań typu: „denerwujesz mnie, doprowadzasz mnie do szału”, a naucz się precyzyjnie wyłapywać te szczególne zachowania, które są dla ciebie przykre. To bardzo ważne dla usprawnienia wzajemnej komunikacji i relacji.
Czasem się zastanawiam skąd ona bierze te wszystkie opowieści, niektóre są nawet ciekawe. Chętnie bym wysłuchała, ale w jakiejś bardziej sprzyjającej atmosferze, nie kiedy mam mnóstwo pracy. Kiedy ona tak ciągle gada, czuję wściekłość i bezradność. Ale nie chcę jakoś radykalnie przerwać, bo przecież pracujemy w jednym pokoju i obawiam się, że zawiśnie wtedy w powietrzu straszna atmosfera.
Chociaż bardzo trudno to zaakceptować - ludzie na ogół mają dobre intencje, a ich zachowania są takie, jakie są, ponieważ oni także nie potrafią inaczej. Jeżeli ktoś nas nieustająco poucza - to chce, aby było jak najlepiej (oczywiście według niego). Jeżeli ktoś nas zadręcza wizytami lub gadulstwem - to jest jego forma utrzymywania kontaktów, poszukiwania akceptacji, aprobaty itd. Spróbuj zatem znaleźć pozytywną intencję w każdej sytuacji. Możesz w tym celu zamienić się na chwilę rolami i spróbować zidentyfikować intencje.
Być może ta osoba z historii Marii: tak właśnie poszukuje kontaktu, chce być odebrana jako osoba ciekawa, interesująca, towarzyska... Ponieważ czuje, że nie jest słuchana wystarczająco uważnie - czuje niepokój i brak akceptacji - mówi więcej i więcej... Być może chciałaby usłyszeć, że jest przez Ciebie lubiana i nie musi się tak starać, aby zyskać twoją sympatię.
Teraz powiedz (sobie!) lub napisz jak byś chciała, żeby było. Wiedząc już, które zachowania są szczególnie frustrujące dla ciebie, jakie wywołują w tobie emocje oraz domyślając się pozytywnych intencji (mimo wszystko!) - złóż to wszystko w jedną całość, tak jak nowy scenariusz, i napisz 5 sposobów reakcji.
Dlaczego pięć?
Bo jest to dobre ćwiczenie na elastyczność myślenia.
Jeżeli chcesz możesz oczywiście napisać więcej, wykorzystując różne konwencje. Możesz napisać jak byś zareagowała, gdybyś była najbardziej asertywną osobą jaką znasz, gdybyś była Joan Collins albo inną wielką damą z towarzystwa, lub wręcz przeciwnie. Możesz wybrać wersje śmiertelnie poważną, żartobliwą, groteskową itp., itd.
Przeanalizuj każde rozwiązanie. Szczególnie zastanów się nad kosztami niektórych rozwiązań, co ci się opłaca, jakie tego mogą być konsekwencje. Np.:
Wydaje się, że to dużo pracy. I to prawda.
Zmiana reakcji do których jesteśmy przyzwyczajeni i która stanowi mocny wzorzec zachowania jest bardzo trudna. Wymaga sporo wysiłku i wyobraźni, ale motywacją do tej pracy mogą być oczekiwane (i wspólnie wypracowywane) zmiany. Każdy generalnie woli aby było lepiej, nie zaś gorzej!
- Co to jest asertywność?
- Co to jest asertywność cz. 2
- Co to jest asertywność cz. 3
- Pionierzy asertywności
- Przykłady zachowań nieasertywnych
- Atlas osobistej asertywności
- Obszary asertywność - Wstęp
- Mówienie i myślenie o sobie dobrze
- Mówienie i myślenie o swoich wadach
- Przyznawanie się do błędów i przepraszanie
- Wyrażanie uczuć jakie żywimy do innych
- Wyrażanie czasowych stanów emocjonalnych jakie żywimy do innych
- Proszenie o coś co chcemy lub nam się należy
- Odmawianie czegoś komuś
- Przyjmowanie komplementów
- Przyjmowanie krytyki i negatywnych ocen
- Kończenie trudnych spraw, rozmów
- Reagowanie na trudne sprawy innych
Komentuj z Facebookiem









































































