Rozwój osobisty? A po co?

Rozwój osobisty? A po co?

Początkowe pytanie zasadnicze – „czy warto w ogóle się zainteresować rozwojem samego siebie” zmigrowało w pytanie...

Mateusz Machaj: Czy kapitalizm jest odpowiedzialny za kryzys?

Czy kapitalizm jest odpowiedzialny za kryzys?

O kłopotach amerykańskiej gospodarki rozpisują się nie tylko ekonomiści i analitycy finansowi.

Formuła Sukcesu - 3 proste kroki do każdego celu

Formuła Sukcesu - 3 proste kroki do każdego celu

Ilu ludzi, tyle definicji sukcesu. Dla każdego będzie oznaczać to całkiem coś innego.

10 umysłowych trików, które musisz znać

10 umysłowych trików, które musisz znać

Umysł zna wiele sztuczek, o których pewnie jeszcze nie słyszałeś. Będziesz zaskoczony jak łatwo i przyjemnie (...) Więcej »

Nowe artykuły w serwisie poświęcone rozwojowi osobistemu i ekonomii

Jak kształtuje się sposób myślenia?

Jak kształtuje się sposób myślenia?

Wszyscy ludzie są różni i każdy z nas jest – chciałoby się rzec – genetycznym unikatem. Charakteryzuje Cię pewna grupa cech, których nikt inny nigdy wcześniej (...) Więcej »

Jak odnaleźć swoją pasję

Jak odnaleźć swoją pasję

Często z prośbą o pomoc piszą do mnie osoby, które chciałyby robić w życiu coś, co zawsze ich będzie pasjonować. Chciałyby pracować wiedząc, że to jest (...) Więcej »

Sekret, czyli Prawo Przyciągania

Sekret, czyli Prawo Przyciągania

Od jakiegoś czasu sporo hałasu w mediach robi film „The Secret". DVD i książki związane z ‘The Secret' są na liście bestsellerów amazon.com. W naszym rodzimym (...) Więcej »

Polityka personalna i strategiczne zarządzanie potencjałem społecznym

Polityka personalna i strategiczne ...

Funkcja personalna, podobnie jak marketingowa, finansowa, produkcyjna itd., jest jedną z funkcji przedsiębiorstwa. Zajmuje się (...) Więcej »

Jesteś tutaj: Start » Historia myśli ekonomicznej cz. 2 - Artykuły » David Ricardo - następca Smitha? (II)

David Ricardo - następca Smitha?

09 luty 2011 | Opracowanie własne na podstawie Wikipedii, www.bryk.pl oraz www.nbportal.pl

David Ricardo był synem londyńskiego bankiera, szybko zaczął pracować w przedsiębiorstwie ojca. Młody Ricardo pod wpływem swojej przyszłej żony zmienił wyznanie z religii mojżeszowej na katolicyzm. Na skutek zmiany wyznania jak i na skutek nie akceptowalnego przez rodzinę ożenku, zerwał z nią kontakt i zaczął robić majątek na własną rękę. W wieku 25 lat Ricardo był jednym z najbogatszych ludzi w Anglii, jago majątek był szacowany na 1,6 mln funtów sterlingów. Będąc zamożnym człowiekiem osiadł w zakupionym majątku ziemskim w Gatcombe Park, poświęcając się polityce i pracy naukowej. Zajmował się chemią, mineralogią, geologią i matematyką. W 1807 roku założył Geologiczne Towarzystwo Anglii. Ricardo kupił sobie miejsce w parlamencie, był członkiem Partii Wigów, której przewodniczył jego przyjaciel James Mill. Działalność polityczna zainspirowała go do badań nad ekonomią.

David Ricardo

(1772 - 1823)

W 1821 założył Klub Ekonomii Politycznej, skupiający wielu wybitnych ekonomistów. Trwała pierwsza faza rewolucji przemysłowej, kiedy 41 lat po opublikowaniu "Badań nad przyczynami i naturą bogactwa narodów" Adama Smitha ukazało się inne fundamentalne dla ekonomii dzieło - "Zasady ekonomii politycznej i opodatkowania", którego autorem był angielski makler David Ricardo.

Urodził się w 1772 jako trzeci syn i jeden z siedemnaściorga rodzeństwa w rodzinie, która przybyła z Holandii do Anglii. Nigdy nie odebrał formalnego wykształcenia, ponieważ już od 14 roku życia pracował w rodzinnym biznesie. Mając 21 lat ożenił się wbrew woli rodziców, za co został wydziedziczony. W tej sytuacji sam wziął się za interesy jako makler obligacji rządowych, z powodzeniem. W wieku 41 lat uznał, że jest już wystarczająco bogaty i zajął się działalnością naukową i polityczną.

Ricardo działał podobnie jak jego poprzednik Smith, uważając za najbardziej rozwojową klasę kapitalistyczną, która jego zdaniem wnosi do gospodarki efektowność oraz innowacyjność działań. Jako zwolennik wolnej konkurencji oraz wolnego rynku, dążył do stosowania takich założeń aby niwelować jakiekolwiek przeszkody, które mogły by stanąć na drodze prowadzącej do ograniczenia tych form działania. Podczas przeprowadzania swoich badań stosował głównie zasadę analizy oraz wnioskowania, które opierały się na postawionych wcześniej tezach i założeniach do których zaliczamy: człowieka ekonomicznego oraz wolną konkurencję.

Ricardo tak jak Smith działania ekonomiczne uznawał za występujące zawsze oraz wszędzie w gospodarce. Zarówno Smith jak i Ricardo nie włączali do swych badań sytuacji historycznej oraz występującej w kraju sytuacji społeczno-gospodarczej. Te same założenia dotyczyły prezentowania społeczeństwa, które uznawali jako ogół jednostek, a interes społeczny, był przez nich postrzegany jako łączna ilość interesów poszczególnych jednostek. Zamożność danego kraju, to tak naprawdę suma zamożności poszczególnych jednostek. Niczym nie skrępowana swoboda w gospodarowaniu była dla Ricardo priorytetem, był również zwolennikiem silnej liberalizacji gospodarki.

Ricardo propagował, podobnie jak Smith, założenia które mówiły, że badania ekonomii powinny opierać się na produkcji oraz na podziale, ze szczególnym uwzględnieniem oraz skupieniem się przede wszystkim na podziale. Przeprowadzając poszczególną analizę podziału sprawdzał tym samym dochody poszczególnych klas społecznych. Starał się nie rozdzielać procesów produkcyjnych od podziału gdyż te dwa czynniki nierozerwalnie ze sobą współpracują i są ściśle uzależnione od siebie. Ricardo ekonomię i jej procesy uznawał za środek niezbędny do poznania podstawowych czynników, które wpływają na kształtowanie się gospodarki.

Najważniejszymi teoriami Ricardo są:

  1. teoria wartości
  2. teoria renty gruntowej
  3. teoria płacy
  4. ilościowa teoria pieniądza
  5. teoria przewagi komparatywnej

Teoria wartości D. Ricardo

Ricardo rozpoczął analizę podobnie jak A. Smith od wyróżnienia wartości użytkowej i wartości wymiennej. Wartość użytkową pojmował jako pożyteczność, która jest warunkiem wartości wymiennej tzn. że w wymianie uczestniczą tylko te dobra, które posiadają wartość użyteczną, które są po prostu użyteczne.

Ricardo zgodził się także ze Smithem, że użyteczność nie jest miernikiem wartości, chociaż stanowi ona nieodzowny warunek wartości wymiennej. Jeśli jakieś dobro nie jest wcale użyteczne, a więc nie zaspokaja naszych potrzeb to nie ma żadnej wartości wymiennej, niezależnie od rzadkości tego dobra, niezależnie do ilości pracy jaka została przeznaczona na wytworzenie tego dobra. Wartość użytkowa jest warunkiem istnienia wartości wymiennej, ale nie jest przyczyną ustalania tej wartości. I chcąc sprecyzować swoją teorię Ricardo wyróżnił dwie klasy dóbr:

  1. dobra nie pomnażalne pracą – o ich wartości decyduje ograniczona ilość, rzadkość tych dóbr, są to różnego rodzaju przedmioty unikatowe, „białe kruki”, dzieła sztuki, przedmioty zabytkowe, rzeźby, dzieła malarskie dawnych mistrzów itd. Podaż tych dóbr jest określona, sztywna i nie może ulec zwiększeniu pod wpływem zmiany ceny tych dóbr, zmiany który by wynikała ze wzrostu popytu na te dobra. Oznacza to, że wartość wymienna tych dóbr, cena tych dóbr zależy wyłącznie od popytu na te dobra. Gdy popyty jest duży to i cena jest wysoka, jeśli popyt jest mały to cena jest wtedy niska. Wita rocznik 1986 nie będzie więcej niż tyle, ile zostało wykonane w 1986 r. Jest to przykład dobra o sztywnej podaży i cena tego dobra zależy tylko i wyłącznie do popytu na to dobro.
  2. dobra dowolnie pomnażalne pracą – można je wytworzyć, wyprodukować w większej ilości w zależności od potrzeb, poprzez zastosowanie większych nakładów pracy. Będą to wszystkie rzeczy codziennego użytku, odzież, żywność, wszystko to co nas otacza. W 99% wszystko co nas otacza składa się z tych dóbr. Tych dóbr może być więcej, im więcej pracy wydatkujemy na ich wytworzenie. Wymieniają się one w stosunku do ilości pracy potrzebnej do ich wytworzenia. Jedynym źródłem wartości wymiennej jest ilość pracy włożonej w wytworzenie danego dobra.
W jaki sposób Ricardo uzasadniał swój wniosek?

Po pierwsze, Ricardo skrytykował koncepcję Adama Smitha, koncepcję wg której wartość wymienna dobra wynika z kosztów produkcji tego dobra, a zatem powstaje w wyniku zsumowania płacy, zysku oraz renty gruntowej.

Po drugie, zanegował pogląd Smitha, że wartość towaru zależy od ilości pracy jaką otrzymuje się za ten towar podczas wymiany czyli pracy jaka została włożona w wytworzenie produktu, który nabywamy. Zdaniem Ricarda gdy wymieniamy na rynku beczkę wina na belę tkaniny, to wartość wina nie zależy do ilości pracy jaką włożono w wykonanie beli tkaniny. Lecz od ilości pracy potrzebnej do wytworzenia beczki wina.

Po trzecie, w teorii Ricarda chodzi o ilość pracy, a nie o koszt pracy. „wartość towaru tj. ilość jakiegoś innego towaru, który można otrzymać w zamian zależy od względnej ilości pracy niezbędnej do jego wytworzenia, nie zaś od większego czy mniejszego wynagrodzenia które zapłacono za tę pracę.”

Takie postawienie problemu pozwala precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie o przyczynę zmiany relacji cen różnych dóbr. Otóż te zmiany w relacjach cen, a więc zmiany cen względnych wynikają po prostu ze zmiany w nakładach pracy potrzebnej do wytworzenia danego towaru. Ricardo nie wyjaśniał wartości dóbr tylko i wyłącznie pracą. Nie uważał pracy za jedyne źródło wartości. Był świadomy istnienia wielu problemów związanych z porównywaniem jednej pracy z drugą pracą, a więc praktycznym pomiarem wartości dóbr i towarów.

Ricardo pisał: „początkowo, we wczesnych stadiach rozwoju relacje wymienne układały się zgodnie z relacjami nakładów płacy i pracy niezbędnej do wytworzenia danego dobra, czy też dóbr, które podlegają wymianie”. Z czasem pojawiła się konieczność uwzględniania kwalifikacji, wydajności pracy, które są w dużym stopniu uzależnione od zastosowanego kapitału do wykonania danego dobra. Odnosząc się jednak do tego problemu Ricardo stwierdził, że rozmaite rodzaje pracy szybko znajdują na rynku ocenę. Ocenę z taką dokładnością, która zupełnie wystarcza w praktyce. Podobnie jak Smith uważał, że rynek w wystarczający sposób określa wartość pracy pomimo jej ogromnego zróżnicowania.

Tak napisał: „ocena ta zależy głownie od stosunkowej biegłości robotnika, intensywności wykonywanej przez niego pracy. Raz ustalona skala ocena nie ulega większym zmianom. Dawno już uznano, że dzień pracy jubilera ma większą wartość niż dzień pracy zwykłego robotnika i każdy z tych rodzajów pracy zajmuje odpowiednie miejsce w skali wartości. Jeżeli ilość pracy wzrośnie lub spadnie od 1/10, 1/5 lub ¼ to w odpowiedniej proporcji zmieni się także względna wartość towaru.”

I tutaj Ricardo poszukiwał niezmiennego miernika wartości absolutnej. Doszedł do wniosku, że żaden towar, nawet pieniądz ani złoto nie może być doskonałym miernikiem wartości nie może być miernikiem wartości absolutnej. Aby spełniać w sposób doskonały tę rolę miernik taki musiał by posiadać wartości trudne do spełniania. Np. jego wytwarzanie musiałoby zawsze angażować taką samą ilość pracy, a stosunek zastosowanego do jego produkcji kapitały stałego do obrotowego musiał by być taki sam jak we wszystkich produkowanych w gospodarce dobrach. A takiego dobra nie ma. Są różne procesy produkcyjne, czasami jedne wymagają takiej relacji kapitału obrotowego do stałego, inne zupełnie innego.

Skoro nie ma takiego uniwersalnego, idealnego miernika wartości Ricardo zalecał korzystanie z miernika zbliżonego do ideału jakim uważał złoto. W teorii wartości Davida Ricardo wartość absolutną dla której nie ma idealnego miernika tworzą trzy czynniki: płace, renta i zyski z kapitału podobnie jaku u Adama Smitha.

Na tym kończą się zbieżności a zaczynają rozbieżności. Tą wartość absolutną tworzą płace, zyski oraz renta z kapitału. Ricardo pisał: „Wartość towaru, to jest ilość jakiegoś innego towaru, który można otrzymać w zamian, zależy od względnej ilości pracy niezbędnej do jego wytworzenia, nie zaś od większego czy mniejszego wynagrodzenia, które zapłacono za tę pracę”. Pozwala to równie precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie o przyczynach zmian relacji cenowych. To zmiany w nakładach pracy wymienianych towarów są przyczyną zmian w relacjach cenowych. Doszedł jednak do wniosku, że towary posiadając taką wartość absolutną są wymieniane na rynku nie w stosunku do tej wartości absolutnej, ale w stosunku do ilości pracy, która została w nich zawarta. I chcąc to udowodnić należałoby dowieść, że ani renta gruntowa, ani zysk z kapitału nie mają wpływu na stosunek wymienny, a wynagrodzenie pracy można sprowadzić do ilości pracy. Ricardo swoją teorią tego właśnie dowiódł.

ZOBACZ PODOBNE ARTYKUŁY:


Pokaż innym ten wpis:

pobierz jako PDF

Komentuj z Facebookiem


Rozmiar tekstu: A A A
Wyślij emaila
Sekret
kapitalizm
Hipnotyczny marketing
Asertywność NLP Cele Sukces


Dziennik Internautów (DI) - internet w życiu i biznesie
Wprost
Wprost i Kultura
Ludzie
Blogbox
Webhosting.pl. Portal technologii internetowych
Pitbul
ototrend
Portal Zwierciadło - weź oddech | Portal Zwierciadlo
Polska Agencja Prasowa
Webinside.pl: tworzenie stron WWW, kurs HTML, PHP, Flash
Gover
InfoTuba